ALBUM WYPRAW I PODRÓŻY

W I A D O M O Ś C I

31.01.2010
Każdą wolną chwilę w styczniu wykorzystywałem, by biegać na nartach. Tegoroczna zima na Mazowszu jest śnieżna, mroźna i w Puszczy Kampinoskiej panują doskonałe warunki na narty biegowe. Razem z Martą jeździliśmy do Puszczy Kampinoskiej na narty biegowe, gdzie odbyliśmy kilka krótszych i dłuższych eskapad. Zapraszam do obejrzenia galerii zdjęć: PUSZCZA KAMPINOSKA NARTY BIEGOWE.

01.01.2010
Ustka w ostatnich dniach starego roku nie przybrała zimowej szaty. Tuż przed sylwestrem chwycił lekki mróz, ale brak śniegu zniweczył nasze plany biegania na nartach po plaży. Zamiast biegać dużo chodziliśmy po Ustce i jej okolicach. Orzechowska Wydma, czy długie, nadmorskie spacery nad klify pomiędzy Orzechowem Morskim, a Rowami były dla nas frajdą. Zapraszam do obejrzenia galerii zdjęć: USTKA oraz ORZECHOWSKA WYDMA.

01.11.2009
Kończąc naszą eskapadę po południowej Francji podziwialiśmy ozdobiony jesienną szatą wąwóz Verdon. Płynąca jego dnem rzeka Verdon wyżłobiła wąwóz, którego głębokość dochodzi nawet do 700 metrów. Wąwóz Verdon jeszcze nie tak dawno był uważany bezdyskusyjnie za najbardziej atrakcyjny rejon wspinaczkowy Europy, a wraz z doliną Yosemite, także świata. Obecnie przyciąga wspinaczy wielkościanowych, którzy przybywają tu w poszukiwaniu nie przewieszeń, ale czystej estetyki poruszania się w eksponowanych pionowych ścianach, nie zawsze na trudnych i wymagających drogach. Zabrakło nam czasu, by wspinaczkowo poznać wąwóz Verdon, ale kiedyś trzeba będzie tam wrócić. Zapraszam do obejrzenia galerii zdjęć zatytuowanej VERDON.

30.10.2009
Masyw Les Calanques to głęboko wcięte w wapiennych skałach, trudno dostępne dolinki ze stromymi ścianami na wybrzeżu Morza Śródziemnego. Nazywane bywają fiordami Prowansji i nie ma w tym przesady. Wspinanie w tym rejonie było Marty i moim marzeniem, które wreszcie udało nam się spełnić. Les Calanques ukazało nam swoje różne oblicza, zaskakując niesamowitą różnorodnością skalnych turni, ścian i dróg na nich poprowadzonych. Było wspaniale i momentami trudno, a zarazem zaskakująco. Zapraszam do obejrzenia galerii zdjęć zatytuowanej WSPINANIE LES CALANQUES, oraz przeczytania artykułu o rejonie wspinaczkowym LES CALANQUES.

19.10.2009
Tegoroczny jesienny wypad na południe Francji w masyw Les Calanques rozpoczął się od niespodziewanych opadów deszczu i wiejącego mistralu. Mieliśmy nadzieję, że w regionie Europy, gdzie notuje się najmniejsze opady i największe nasłonecznienie, pogodę będziemy mieć pewną. Nic z tego, trzy dni wstępnie planowane na rozwspinanie zagospodarowaliśmy na suszenie porwanego przez mistral namiotu i na odwiedzenie pobliskiego parku narodowego Camargue. Zapraszam zatem do przeczytania artykułu o parku narodowym CAMARGUE.

14.09.2009
Skończył się sezon i zrobiło się pusto nad Bałtykiem, choć woda jest wciąż świetna do kąpieli i nie brakuje słońca. Słowiński Park Narodowy to moim zdaniem najładniejsze miejsce nad polskim morzem i dlatego jak tylko mam okazję z chęcią poza sezonem tam wędruję robiąc przy okazji zdjęcia. Zapraszam do obejrzenia galerii zdjęć zatytuowanej SŁOWIŃSKI PARK NARODOWY, oraz przeczytania artykułu SŁOWIŃSKI PARK NARODOWY.

30.08.2009
Wracając z Meteorów do Polski wykorzystaliśmy dobrą pogodę i wejściem na Olimp zakończyliśmy nasz pobyt w północnej Grecji. Turystyczne wejście na najwyższy wierzchołek masywu Mitikas, było wspaniałym przerywnikiem w długiej, powrotnej drodze do Polski. Zapraszam do obejrzenia galerii zdjęć zatytuowanej OLIMP, oraz przeczytania relacji OLIMP - MITIKAS.

27.08.2009
Meteory to raj dla wspinaczy obdarzonych mocną psychą, ponieważ asekuracja nie przypomina tej, którą można zastać w popularnych ogródkach wspinaczkowych Europy. W dziesięć dni przeszliśmy z Martą i Januszem dwanaście dróg wielowyciągowych od zupełnie tradowych czwórek, po dość skąpo obite szóstki. Wysokie temperatury zmuszały nas do bardzo wczesnego wstawania i kończenia wspinu po zrobieniu zazwyczaj tylko jednej wielowyciągowej drogi dziennie. Jednak każda z dróg dostarczała tak dużo emocji i wrażeń, zwłaszcza gdy pod nogą urywał się maleńki stopień, że z przyjemnością restowaliśmy się od popołudnia pływając w basenie. Krajobraz 170 turni skalnych, na szczytach których dawno temu zbudowano liczne prawosławne monastyry, podziwiany podczas wspinu z zupełnie innej perspektywy niż widzą go turyści zmotoryzowani przybywający w Meteory, to zupełnie inne doznania. Zapraszam do obejrzenia galerii zdjęć zatytuowanej WSPINANIE METEORY, oraz przeczytania artykułu o rejonie wspinaczkowym METEORY.

10.08.2009
Po prawie miesięcznej przerwie wróciliśmy z Markiem na weekend w Tatry Polskie, w rozszerzonym o Patrycję składzie. We trójkę wspinaliśmy się w sobotę na piątkowej drodze Filar Staszla, biegnącej żebrem Zadniego Granata, a w niedzielę na Kościelcu sytą piątkową Drogą Byczkowskiego. Zapraszam do obejrzenia galerii zdjęć zatytuowanych: WSPINANIE GRANATY, WSPINANIE KOŚCIELEC, oraz przeczytania artykułu o rejonie wspinaczkowym TATRY POLSKIE.

26.07.2009
Ciechocinek swą sławę zawdzięcza największym w Europie tężniom solankowym. Tym razem nie wspinaliśmy się, ale razem z naszymi Mamami i Tatą Marty odbyliśmy długi spacer po kurorcie podziwiając zwłaszcza tężnie. Zapraszam do przeczytania krótkiego opisu historii ciechocińskich źródeł solankowych i obejrzenia zdjęć z kurortu CIECHOCINEK.

13.07.2009
Wczoraj przejściem drogi Lobby Instruktorskie zakończyliśmy z Markiem czterodniowe wspinanie w Tatrach Polskich. Działaliśmy na na Hali Gąsienicowej, gdzie udało nam się przejść sześć dróg wspinaczkowych na Kościelcach, mimo, że codziennie podchodziliśmy i schodziliśmy do Zakopanego. Niestety po zlikwidowaniu taboru na Polanie Rąbaniska Tatrzański Park Narodowy nadal nie udostępnił na okres sezonu letniego budynku Gawra, leżącego nieco powyżej Betlejemki, co sprawia, że trudno dla łojantów o nocleg na Hali Gąsienicowej. Zapraszam do obejrzenia galerii zdjęć zatytuowanej WSPINANIE KOŚCIELEC, oraz przeczytania artykułu o rejonie wspinaczkowym TATRY POLSKIE.

22.06.2009
Wczoraj wróciliśmy z Chorwacji, do której udaliśmy się po krótkim pobycie w Dolomitach. Wąwóz Paklenica zrobił na nas duże wrażenie, a Anica Kuk i wspin na jej północnej ścianie na zawsze pozostanie w naszej pamięci. Zapraszam do obejrzenia galerii zdjęć zatytuowanej WSPINANIE PAKLENICA, oraz przeczytania artykułu o rejonie wspinaczkowym PAKLENICA.

13.06.2009
Następnego dnia wspinaliśmy się na 9 wyciągowej, klasycznej i popularnej drodze Del Buco na Lagazuoi Piccolo 2500 metrów. Droga jest bardzo ładnie poprowadzona w dolnej części rysami, w środkowej płytami skalnymi, a w końcowej żlebami. Zapraszam do obejrzenia galerii zdjęć zatytuowanej WSPINANIE LAGAZUOI.

12.06.2009
Stęskniliśmy się z Martą za dużymi ścianami i w długi weekend wyjechaliśmy w Dolomity. Pierwszym celem naszego wypadu była ściana północna na Torre Lusy, jednej z turni na Cinque Torri. Klasyczna sześciowyciągowa droga jest piękną linią wykorzystującą słabości północnej ściany, a na koniec w nagrodę zjeżdża się w zupełnej ekspozycji po południowej stronie turni. Zapraszam do obejrzenia galerii zdjęć zatytuowanej WSPINANIE CINQUE TORRI, oraz przeczytania artykułu o rejonie wspinaczkowym CINQUE TORRI.

26.05.2009
Z Anią i Januszem udaliśmy się na dwa dni w Skały Rzędkowickie. Wspinaliśmy się łatwymi drogami na skałach: Zadnia Turnia, Biały Filarek, Zegarowa, w prawie pustych skałach. Przyjemnie być w tym miejscu poza weekendem. Zapraszam do obejrzenia galerii zdjęć: WSPINANIE RZĘDKOWICE.

15.05.2009
Kolejna gotycka warownia krzyżacka, jaką z Martą odwiedziliśmy, to zamek Golub Dobrzyń. W pięknej, wiosennej pogodzie prezentował się okazale, podobnie jak i zachowane do dziś podzamcze, czyli stara część miasta Golub, otoczone murem. Zapraszam do obejrzenia galerii zdjęć zatytuowanej ZAMEK GOLUB DOBRZYŃ oraz do przeczytania krótkiej notki o ZAMKU GOLUBSKIM.

04.05.2009
Skały Lądeckie to jeden z najmniej odwiedzanych przez wspinaczy rejonów skalnych w Polsce. Nam bardzo przypadł do gustu. Długie, piękne drogi jednowyciągowe poprowadzone na skałach: Iglica, Niżna, Trojan, czy Skalna Brama, usatysfakcjonowały nas w pełni. Mnie zwłaszcza zachwyciła piątkowa droga na skale Iglica, poprowadzona pionowym zacięciem, w lewej części południowej ściany. Zapraszam do obejrzenia galerii zdjęć zatytuowanej WSPINANIE SKAŁY LĄDECKIE, oraz przeczytania artykułu o rejonie wspinaczkowym SKAŁY LĄDECKIE.

26.04.2009
Naszym weekendowym celem były Skały Olsztyńskie. W sobotę, gdzie naszą formę psychiczną sprawdziły tamtejsze TRAD-y, natomiast w niedzielę w wiekszości na obitych liniach wspinaliśmy się na skałach przy Zamku Olsztyn. Zapraszam do obejrzenia galerii zdjęć: WSPINANIE GÓRA BIAKŁO oraz WSPINANIE PRZY ZAMKU OLSZTYN.

21.03.2009
Madera to raj dla tych, którzy lubią turystykę górską i nudzi ich leżenie pod palmami. Ja miałem nadzieję, że będzie to raj także wspinaczkowy, niestety wszechobecna kruszyzna ostudziła moje plany. Mimo tego wyjazd pod względem poznawczym był niezwykle udany. Madera to wyspa kontrastów, która czaruje, zachwyca i zaskakuje paletą krajobrazów. Tutejsze wina są najlepsze na świecie. Zapraszam do obejrzenia galerii zdjęć zatytuowanej MADERA, oraz przeczytania artykułu MADERA WYSPA WIECZNEJ WIOSNY.

22.02.2009
Zimą na Mazowszu najbardziej lubię biegać na nartach po Puszczy Kampinoskiej. Dzisiaj z Martą pokonaliśmy trasę obfitującą w zjazdy i podbiegi Z ROZTOKI WOKÓŁ KARPAT. Nie raz słyszałem opinie, że jest to zaskakujące, iż na płaskim jak stół Mazowszu jest takie miejsce. Tym miejscem są właśnie Karpaty Kampinoskie.

15.02.2009
Przejazdem przez Kaszuby zajrzeliśmy do Bytowa, by obejrzeć wybudowany przez rycerzy w białych płaszczach z czarnym krzyżem zamek. Zbudowany przez Krzyżaków w XIV wieku ZAMEK BYTÓW to gotycka warownia, nadająca niewielkiemu miasteczku wyjątkowego uroku.

ARCHIWUM WIADOMOŚCI

Dobra strona!

Copyright ALBUM WYPRAW I PODRÓŻY ' 2004. Design by Robert Remisz.
Teksty, jak i fotografie, chronione są prawem autorskim.