www.albumwypraw.waw.pl

WSPINANIE PAKLENICA



2009.06 - wąwóz Paklenica.



Wspin o poranku.



Najwięcej ludzi wspina się na drogach jednowyciągowych na dnie wąwozu.



Pierwszy wyciąg na drodze Nosorog na ścianie Kuk ispod Vlake.



Widok na wąwóz Paklenica z drogi wspinaczkowej Nosorog.



Marta na pierwszym wyciągu.



Na drugim wyciągu droga biegnie granią.



Na stanowisku po drugim wyciągu.



Wyjście z płyt, końcówka trzeciego, najtrudniejszego wyciągu.



Łatwe przejście granią na przełączkę.



Na przełęczy.



Anica Kuk droga na Stup. Trójkowy zespół w ścianie.



Razem z Martą wspinaliśmy się na drodze Saleski na północnej ścianie Anicy Kuk. Na stanowisku po dwóch wyciągach.



Trzeci wyciąg, na tej drodze musieliśmy się sporo napracować, by puściła.



Po czwartym wyciągu.



Droga kończy się na kazalnicy.



Powrót długimi zjazdami do podstawy ściany.



Anica Kuk i jej wielka ściana północna.



Tak Anica Kuk wygląda od południa. Widok z drogi zejściowej.



W partii podszczytowej idzie się trudnym terenem turystycznym.



Zaskakuje faktura skał.



Szczyt Anica Kuk.



Widok ze szczytu na miasteczko Starigard Paklenica.



Wieczorne widoki nieopodal kempingu.



Kolejny nasz cel to połoga ściana Kuk Tisa i czwórkowa droga Zubatac.



Miłe, lajtowe wspinanie w porównaniu z północną ścianą Anicy Kuk.



Nawet poranne słońce potrafi ugotować człowieka.



Widok na wlot do wąwozu i miasteczko Starigard Paklenica.



Po dwóch wyciągach drogi Zubatac dokładamy jeszcze dwa na własnej filarem na sam szczyt.



Wąwóz Paklenica.



Powrót do Polski widokową trasą nadmorską.

Opis rejonu wspinaczkowego Paklenica - topo.


www.albumwypraw.waw.pl