2009.08 - pierwszy wyciąg - Droga Byczkowskiego. Linia poprowadzona w 1966 roku przez zespół Byczkowski - Luniak o trudnościach V+ w skali tatrzańskiej. Drugi wyciąg. Przed wejściem w trzeci wyciąg. Wyjście z głównych trudności drogi, trawers na czwartym wyciągu. Ostatni wyciąg. Tak się kończy Droga Byczkowskiego. 2009.07 - Hala Gąsienicowa. Kościelec 2158 metrów. Czarny Staw Gąsienicowy. Widok na Czarny Staw Gąsienicowy z podejścia na przełęcz Karb. Zadni Kościelec - dochodzimy do zachodniej ściany. Widać start do drogi Załupa H poprowadzonej przez Truszkowskiego w 1949 roku. Przyjemne trójkowe wspinanie II wyciąg. Marek rozpoczyna III wyciąg. Na stanowisku po III wyciągu - Załupa H. Ostatni stan i wyjście z drogi. Skrajna Turnia, a w tle Tatry Zachodnie - widok z pod zachodniej ściany Kościelca. Droga Gnojka, wyprowadza nas na szczyt Kościelca. Kolejnego dnia obchodzimy Czarny Staw Gąsiennicowy i podążamy pod wschodnią ścianę Zadniego Kościelca. Kursowy klasyk, czyli droga Setka, 10 wyciągów. Rozwiązuje wschodnią grzędę Zadniego Kościelca. Asekuracja jest dobra, sporo stałych haków i spitów. Czwórkowe wyciągi dostarczają miłych wrażeń. Zadni Kościelec, ostatni wyciąg drogi. Dzień trzeci i kolejne podejście z samego Zakopanego, bo na Hali wciąż nie ma miejsca. Pogoda siada, podchodzimy pod kolejny nasz cel na Zadnim Kościelcu. Droga Stanisławskiego - właściwie to tylko pierwszy wyciąg oferuje niezły wspin. Reszta drogi wiedzie skalno-trawiastą kruszyzną, która nie oferuje dobrego wspinania. Wyjątkiem jest jeszcze wyjście z drogi. Tego dnia jeszcze z Kościelowej Przełęczy wspinamy się granią na Kościelec. Łatwy, bardzo miły wspin granią. Ostatniego dnia wspinamy się drogą Lobby Instruktorskie na zachodniej ścianie Kościelca. Trzeci wyciąg. ![]() Marek zjeżdża do podstawy ściany.
|