Nazwa pochodzi od doliny Bergell, a w języku włoskim brzmi Bregaglia. Region ten obejmuje łańcuch górski w Alpach Retyckich leżący na pograniczu Szwajcarii i Włoch. Z Polski najdogodniej jest dojechać samochodem przez Niemcy, następnie przez Szwajcarię w kierunku miasta Chur, a później St. Moritz i nie dojeżdżając do niego odbić w stronę Włoch w stronę miasta Chiavenna.
Najlepszą bazą na dole jest kemping w miasteczku Bondo. Po przejechaniu tunelu od razu zjeżdżamy na lewy pas i skręcamy na skrzyżowaniu w lewo. Nie parkujemy na parkingu, skręcamy przed nim w lewo, dalej drogą pod górę i przez mostek nad potokiem Bondasca, na placyku w dół, w lewo. Ceny: namiot 5 CHF, osoba 5 CHF, samochód 5 CHF, taksa klimatyczna około 2 CHF. Jeśli jakąś noc spaliśmy w górach, to zgłaszamy to przy rozliczeniu i nie płacimy za osobę tylko za namiot, jeśli zostawiliśmy rozstawiony.
Bergell jest popularny wśród wspinaczy ze względu na litą skałę o wyjątkowej szorstkości. Region dzieli się na dwie główne części które tworzą: Dolina Bondasca i Dolina Albigna. Dolina Bondasca ma surową alpejską scenerię, którą tworzą wyrastając z niewielkich lodowców północne, mroczne ściany Piz Badile i Piz Cengalo. Drogi wspinaczkowe prowadzące na te szczyty, należą do długich i poważnych. Wycofy ze ścian bywają problematyczne i technicznie trudne. Pogoda w rejonie Bernall jest wyjątkowo niestabilna, deszcze, czy śnieg nie są niczym niezwykłym, ale granitowe płyty po ustaniu opadu szybko wysychają pozwalając wejść w ścianę w dwie lub trzy godziny po deszczu.
Piz Badile to szczyt o wysokości 3308 m, czyli jak na Alpy pod względem wysokości niezbyt atrakcyjny. Jednak sławę przyniosły mu wspaniałe urwiska. Wspinaczkowo Piz Badile stanowi jeden z najatrakcyjniejszych szczytów w całych Alpach. Pierwszego wejścia na szczyt dokonał Brytyjczyk William A. B. Coolidge z przewodnikami F. i H. Dévouassoult, 27 lipca 1867 roku. Wejście odbyło się południową ścianą od strony włoskiej. Ogromna, płytowa, niemal pionowa północno-wschodnia ściana Piz Badile o wysokości 800 metrów, uważana była przez wiele lat za nie do zdobycia. Pierwszego przejścia ściany dokonał 14-16 lipca 1937 roku zespół włoski w składzie Riccardo Cassin, Vittorio Ratti i Luigi Esposito, do których dołączyli już w ścianie Mario Molteni i Giuseppe Valsecchi. Po pierwszym przejściu, trwającym trzy dni, Molteni i Valsecchi zmarli z wyczerpania podczas zejścia na łatwiejszą stronę włoską. Drugiego przejścia tej drogi dokonano dopiero po jedenastu latach, we wrześniu 1948 roku. Droga Cassina na północnej ścianie Piz Badile, oceniona w klasycznej skali trudności na ED z miejscami VI+ uznana została wówczas za jedną z najtrudniejszych wspinaczkowych dróg alpejskich. Obecnie klasyczna droga Cassina uważana jest za jedną z sześciu najwspanialszych, klasycznych dróg wspinaczkowych w Alpach.
W latach powojennych na północnej ścianie Piz Badile poprowadzono szereg nowych dróg o wielkich trudnościach. Niektóre z nich przewyższają pod względem trudności technicznych klasyczną drogę Cassina. Najłatwiej wejść na Piz Badile linią wspinaczkową Nordkante, prowadzącą litym filarem skalnym o długości około 1200 m. Nordkante to ciekawa droga, ale zmuszająca do sprawnego wspinania się. Jego przejście zajmuje 8 do 10 godzin, zjazdy około 6 godzin, stopień trudności ocenia się na D, a większość wyciągów cenionych jest na IV z jednym po obrywie za 5a. Pierwszego wejścia linią Nordkante 4 sierpnia 1911 roku dokonali Alfred Zürcher i przewodnik Walter Risch. Punktem wyjścia dla wspinaczek na północnych urwiskach Piz Badile jest znajdujące się w dolinie Val Bondasca schronisko Sasc Fura. Pod szczytem, po stronie włoskiej wzniesiono niewielki schron, Bivacco Alfredo Reaelli, który ma 4 miejsca i jest przeznaczony dla krańcowo wyczerpanych zdobywców północnych urwisk Piz Badile.
Innym magnesem dla wspinaczy odwiedzających Bergell są takie szczyty jak Monte Disgrazia, Piz Cengalo, czy masyw Sciora, którego ściany o wystawie zachodniej są zdecydowanie cieplejsze, a drogi krótsze i obiektywnie łatwiejsze.
Dolina Albigna ma odmienny charakter. Przeważają tam drogi krótkie jak na warunki alpejskie do 350 m. Podejścia pod ściany są niedługie i przyjemne, a do schroniska Albigna 2331 m, położonego nad sztucznym jeziorem można prawie dojechać kolejką z samego dołu. Pozostaje krótki spacer. Południowo-wschodnia wystawa ścian i dobra asekuracja na drogach sprawia, że wspinanie w tym rejonie ma charakter bardziej sportowy.
Idąc na wspinanie warto zabrać ze sobą linę podwójną, konieczny jest kask, 10-12 ekspresów i standardowy komplet kości i friendów, a na niektórych drogach, zwłaszcza rzadko chodzonych, haki wraz z młotkiem są niezbędne.
Robert Remisz
Piz Badile widok na Nordkante.
WIdok na Piz Badile z miasteczka Bondo.