RUDAWY JANOWICKIE


Pasmo górskie Rudawy Janowickie położone jest około 100 kilometrów na zachód od Wrocławia w Zachodnich Sudetach. Centralną część zajmuje masyw Skalnik 945 metrów, będący najwyższym szczytem tych względnie niskich gór, których najbardziej widokowymi elementami są granitowe turnie. Miejscowość Janowice Wielkie lub przełęcz Karpnicka to najdogodniejsze miejsca, skąd można podejść w rejony wspinaczkowe. Do Janowic można dojechać zarówno pociągiem, autobusem, czy samochodem, skąd w pół godziny idąc zielonym szlakiem w kierunku Zamku Bolczów dochodzi się na Zamkowy Grzbiet. Na przełęcz Karpnicką dojechać można samochodem, który zostawić można na parkingu, skąd niebieskim szlakiem w niecałą godzinę dojdzie się na Janowicki Grzbiet.

Rudawy Janowickie mają dobrą bazę noclegową. W miejscowościach Janowice Wielkie czy Trzcińsko są gospodarstwa agroturystyczne, lub pokoje do wynajęcia. Niedaleko przełęczy Karpnickiej jest schronisko Szwajcarka, Tabor pod Krzywą, czy szkoła wspinaczkowa Jacka Kudłatego, która oferuje noclegi w domku lub we własnym namiocie.

Rudawy Janowickie podobnie jak całe Sudety mają klimat o charakterze górskim. Zwykle sezon wspinaczkowy trwa od kwietnia do późnej jesieni. Najbardziej stabilna pogoda najczęściej występuje w maju i wrześniu, natomiast w czerwcu, lipcu i sierpniu często zdarzają się dłuższe deszczowe okresy.

Rudawy Janowickie to wymarzone miejsce dla osób, które gustują we wspinaczce na własnej asekuracji. Tutejsze TRAD-y są niezwykle wymagające ze względu na formacje skalne, ale także dość często ze względu na słabą jakość skały. Niepewna skała, czy słaba asekuracja są na porządku dziennym, co doskonale przygotowuje do wspinania w wyższych górach. Mimo to Rudawy Janowickie oferują także linie ubezpieczone w przedziale trudności od V do VI.5, które prowadzą w większości w dobrym jakościowo granicie. Niektóre niedostępne turnie, jak Mała Czaszka czy Rozpadła, na szczytach mają jak kiedyś umieszczone puszki szczytowe z księgą wejść. W czasach działalności wspinaczy niemieckich były one powszechnie stosowane, ale wraz z końcem II Wojny Światowej zniknęły.

Najwięcej informacji o tym rejonie jest w przewodniku wspinaczkowym, którego autorami są: Konrad Burzawa i Artur Sobczyk RUDAWY JANOWICKIE, wspinanie, topo.

Robert Remisz