Nazwa szczytu wywodzi się prawdopodobnie od kształtu przypominającego dach kościoła.
Kościelec ma sylwetkę w kształcie stromej piramidy.
Kościelec, zarówno jego zachodnia jak i wschodnia ściana, to historia wspinania w Tatrach.
Przewinęła się przez nie cała plejada polskich taterników.
Do dziś Kościelec jest doskonałym poletkiem zarówno dla początkujących wspinaczy, jak i dla ekstremalistów.
2011.09 - z Agatą wspinamy się na Kościelec drogą Stanisławskiego.
Widok po wyjściu z komina.
2009.08 - Kościelec droga Byczkowskiego.
Linia poprowadzona w 1966 roku przez zespół Byczkowski - Luniak.
Wyjście z głównych trudności drogi, trawers na czwartym wyciągu.
Ostatni wyciąg.
2009.07 - z Markiem wspinamy się na Zadnim Kościelcu droga Załupa H.
Poprowadzona przez Truszkowskiego w 1949 roku jest to łatwa, kursowa droga.
Przyjemne trójkowe wspinanie.
Ostatni stan i wyjście z drogi.
Kontynułujemy łatwą łańcuchówkę, droga Gnojka wspinamy się na Kościelec.
Zadni Kościelec droga Setka na wschodniej ścianie.
Ostatni wyciąg drogi WHP 100 wyprowadzający na szczyt Zadniego Kościelca.
Zadni Kościelec droga Stanisławskiego.
Grań Kościelców.
Opis regionów wspinaczkowych w Tatrach